Jak już wspomniałem szkołą średnia to pic na wode i jak dla mnie mogła by trwać jeden rok i ani sekundy dłużej. Nie uczymy się tam zbytnio wcale, a wiedza, a raczej materiał w niej jest powtóżeniem z gimnazjum i dlatego jak już wcześniej pisałem to co nauczyliśmy się w gimnazjum wstarcza nam na wiele lat do przodu. Ogólnie to w szkole średniej możemy leserować ile wlezie skoro uczymy się tego co już umiemy i przy wyborze Ścieszki z uczelnią prywatną daje bardzo luzackie podejście. Z własnego doświadczenia wiem, że nie trzeba do niech w ogóle chodzić i ja wyciągnąłem ponad tysiąc godzin nieobecności przez trzy lata szkoły średniej zaliczając wszystko jak leci. Co prawda świadectwo nie z paskiem, ale to wynika z podejścia do życia, które nie lubi przepłacać, a dokładniej skoro mogę coś zrobic minimalnym wysiłkiem to po co się daremno stresować i chodzić na wszystkie lekcje by tylko mieć zahaczone odpowiednie okienka w wielkiej księdze mądrości zwanej dziennikiem klasowym.
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...